2 maja 2026 Autor Edyta Edis Anonima Rauhut 0

Małgorzata Kulisiewicz: Nieczekanie

Spread the love

Małgorzata Kulisiewicz: Nieczekanie

Cykl: Blogowa czytelnia literacka

Grafika: Adrianna Rauhut.

Majowy weekend sprzyja czytaniu nie tylko książek. Dzisiaj zapraszam do lektury kolejnego utworu Małgorzaty Kulisiewicz pod tytułem Nieczekanie. Wiersz pochodzi z ostatniego tomu poezji autorki pod tytułem Sennik Hoppera. Hopper’s Dream Book, który ukazał się nakładem Fundacji Duży Format w 2025 roku.

Majowy weekend sprzyja czytaniu nie tylko książek. Dzisiaj zapraszam do lektury kolejnego utworu Małgorzaty Kulisiewicz pod tytułem Nieczekanie. Wiersz pochodzi z ostatniego tomu poezji autorki pod tytułem Sennik Hoppera. Hopper’s Dream Book, który ukazał się nakładem Fundacji Duży Format w 2025 roku. Bardzo miło wspominam lekturę tej publikacji. Przy wielu utworach zatrzymywałam się, by przeczytać je jeszcze raz, zatrzymać się i poświęcić czas na refleksję. Teraz proponuję Wam jeden z wierszy, przy którym się zatrzymałam. Wiersz oszczędny w słowa, a mimo to za każdym razem można odkrywać znaczenia wersów na nowo. Do tego odkrywania i Ciebie zapraszam, Czytelniku.

Spójrzmy na tytuł: Nieczekanie. Wspominałam wielokrotnie w swoich recenzjach o tym, że literatura pozwala się zatrzymać na chwilę w codziennym biegu. Biegu, którego z upływem lat trudno unikać. Niektóre, ważne w naszym życiu chwile, to moment, który nas zaskakuje, albo jest długo wyczekiwany. Co się więc może kryć pod tytułem Nieczekanie? Może chęć sięgania po to, czego pragniemy, a nie bierne wyczekiwanie aż to samo do nas przyjdzie? Może podejmowanie kroków, by dotrzeć do tej chwili? Chwili, w której spełnia się nasz plan na życie lub marzenie. A może to chwila, w której docieramy do mniej przyjaznego momentu w życiu.

Nieczekanie mogłoby być również dewizą na życie. Tym samym nasuwa się myśl o tym, co codzienne, a jednocześnie wyjątkowe. To, co zwraca naszą uwagę, nawet niewielkie, z pozoru mało ważne szczegóły? Zajrzyjmy więc do wiersza Małgorzaty Kulisiewicz. Utworu, który z pewnością oddziałuje na zmysły: Intensywny aromat/ chmur,/ kolorowe oczy kawy. (…) Kluczową rolę w tym krótkim obrazie poetyckim odgrywają zmysły wzroku i węchu. Ponadto zwraca uwagę przerzutnia akcentująca chmury. Chmury są tym, co często widujemy, miewają różne barwy tak samo, jak życie człowieka. Jaki mają aromat? Kolejnym uchwyconym elementem codzienności może być kawa: poranna, południowa, popołudniowa. Niektórzy nawet pijają ją wieczorami. Jednak w wierszu to chmury wydzielają aromat, a nie kawa – to zapewne zabieg zamierzony.

Wątek chmur ubrany w całokształt czyli w niebo ma swoją kontynuację w utworze: (…) Kropla bólu/ rozdziera niebo,/ ukradkowe ciepło oczu/ nie rozkwitnie. (…) Kropla bólu może być chwilą bolesną, trudną. Zdarzeniem, które sprawia, że ukształtowana codzienność się rozsypuje. Wypracowany porządek traci swoje fundamenty, albo fundamenty się chwieją. Niebo jest rozdarte. Niebo, które czasami bywa przestrzenią życia lub sielskim elementem tej codzienności. Z kolei ciepło oczu, które zapewne to widzą to, co bolesne, nie rozkwitnie. Nie będzie w nich siły, ani szczęścia.

Dotarliśmy do ostatnich trzech wersów: (…) Zalotne miasto/ żegna mnie czule,/ piękne jak nigdy. (…) Pożegnanie może wskazywać na motyw przemijania, śmierci lub zakończenia pewnego etapu w życiu. Jak to często bywa, koniec mógłby być również początkiem czegoś nowego. To może być również zapis tej ostatniej chwili, innej, niż wszystkie. Nasza wspólna podróż przez wersy Małgorzaty Kulisiewicz również dobiega końca. Więcej utworów autorki znajdziecie w jej ostatnim, dwujęzycznym zbiorze Sennik Hoppera. Hopper’s Dream Book. Na język angielski tłumaczyła utwory Anna Luberda-Kowal.

Nieczekanie

Intensywny aromat
chmur,
kolorowe oczy kawy.
Kropla bólu
rozdziera niebo,
ukradkowe ciepło oczu
nie rozkwitnie.
Zalotne miasto
żegna mnie czule,
piękne jak nigdy.


MAŁGORZATA KULISIEWICZ

Fot.: z archiwum Małgorzaty Kulisiewicz.

Absolwentka filmoznawstwa i polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, autorka esejów i recenzji filmowych i literackich, publikacji historycznych, realizatorka reportaży telewizyjnych w TVP Kraków. Autorka książek poetyckich: Inni Bogowie, Kot Wittgensteina i inne wiersze, Ciasteczka z ironią, Sprzedawcy jaśminu, Kinoptycznie, polsko-angielskiej Sennik Hoppera. Hopper’s Dream Book oraz zbioru opowiadań dalEKOwzroczność. Publikowała też w licznych międzynarodowych i polskich antologiach poezji i prozy. Otrzymała liczne wyróżnienia za poezję i prozę. Tłumaczona na język angielski, niemiecki i grecki. Członkini Krakowskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Mieszka w Krakowie.