26 kwietnia 2026 Autor Edyta Edis Anonima Rauhut 0

Oczarowała mnie książka o Lilce

Spread the love

Oczarowała mnie książka o Lilce

Cykl: Blogowe spotkania literackie

Fot.: Adrianna Rauhut.

Po lekturze zeszłorocznego wydania Marii i Magdaleny Magdaleny Samozwaniec, najnowszego wydania publikacji Lilka. Maria Pawlikowska-Jasnorzewska we wspomnieniach i listach Marioli Pryzwan, a wcześniej Zapisków z umierania Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej opracowanych przez Rafała Podrazę, chętnie przeczytałam książkę Czarująca poetka. O Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej spod pióra Joanny Jurgały-Jureczki, która została wydana nakładem ZYSK I S-KA Wydawnictwo. Co łączy wszystkie te książki? Ukazały się w roku, którego patronką była starsza córka Wojciecha Kossaka. W 2025 roku. Zapraszam więc na kolejne spotkanie nie tylko z nią.

Książka ukazuje się w czasie, kiedy dużo mówi się o jej głównej bohaterce. Z inicjatywy biografa rodziny Kossaków Rafała Podrazy Senat uchwalił rok 2025, rokiem Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. Odbywały się wydarzenia i spotkania, podczas których mówiono o poetce i dramatopisarce. Organizowano konkursy związane z twórczością tej autorki. Powstał film dokumentalny o niej w reżyserii Małgorzaty Frymus. Ukazywały się książki. Wśród nich właśnie znalazła się również Czarująca poetka. Wszystko to przemawiało za aktualnością tematu, który porusza Joanna Jurgała-Jureczka w swojej publikacji. Jednak warto tutaj wspomnieć, że pisarka nie po raz pierwszy mówi o członkach rodziny Kossaków. O tej słynnej rodzinie pisze od trzydziestu lat. W jej dorobku znajdziemy takie publikacje, jak: Zofia Kossak. Opowieść biograficzna, Kobiety Kossaków, Kossakowie. Biały mazur, Kossakowie. Tango czy Kossakowie. Wachlarz.

Nie jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Joanny Jurgały-Jureczki. Cenię jej książki za ogrom wiedzy przekazywanej w sposób atrakcyjny dla czytelnika. Gdy zobaczyłam w zapowiedziach wydawniczych Czarującą poetkę, to byłam pewna, że chętnie po nią sięgnę. I tak uczyniłam. Nie zawiodłam się. Autorka w tej książce nie przedstawia suchych faktów. Ona opowiada o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej. O środowisku artystycznym czasów minionych. Opowiada w sposób ciekawy, sprawia, że od książki trudno się oderwać. Zaznacza również swoją obecność w tekście, oddając swój stosunek do omawianych wątków i tematów. Sprawia, że tekst ożywa i działa na wyobraźnię.

Jestem pewna, że gdybym w latach szkolnych spotkała polonistę lub polonistkę, która w taki sam sposób opowiadałaby mi o Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Julianie Tuwimie i wielu innych postaciach ze świata sztuki i literatury, to o wiele chętniej sięgałabym po ich twórczość. Na szczęście takie osoby można spotkać  na studiach. Cenię badaczy, ponieważ ocalają od zapomnienia ludzi, wydarzenia, których nie mogłam być świadkiem. Spędzają długie godziny, dni w archiwach, aby czytelnik mógł dowiedzieć się więcej o literatach i artystach. Dbają również o formę przedstawienia tej wiedzy, aby czytelnicy sięgali po ich książki. Do takich autorów należy również Joanna Jurgała-Jureczka. Pokazywała to poprzez swoje wcześniejsze książki i poprzez Czarującą poetkę.

Ważną rolę w tej opowieści odgrywa twórczość Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, wokół której budowana jest opowieść. Przywoływane są jej wiersze takie, jak między innymi Biała dama, Najpiękniejszy sen, Modlitwa, Sen, czy Diabolo. Autorka wspomina również o niepublikowanych bajkach Lilki. Joanna Jurgała-Jureczka przygląda się w tej publikacji miłościom starszej córki Wojciecha Kossaka, tym szczęśliwym i tym nieszczęśliwym. Motyw bajki, który temu towarzyszy jest w tym przypadku niezwykle przewrotny. Nie uchodzi uwadze autorki także zainteresowanie poetki tym, co metafizyczne, nadprzyrodzone, a nawet satanistyczne. Korzysta z wielu źródeł, co sprawia, że temat jest zaprezentowany w sposób wyczerpujący.

Obok Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej pojawia się wiele innych osób ze środowiska artystycznego tamtego okresu. A dlaczego publikacja nosi tytuł Czarująca poetka? Joanna Jurgała-Jureczka podjęła próbę ukazania uroku jej kobiecości, a także jej fascynacji zjawiskami nadnaturalnymi. Próbę udaną. Dlatego też tak szeroko omawiane są jej relacje z mężczyznami. Uzasadnione też wydaje się omówienie panującej w tamtym okresie mody na jasnowidzów, wróżki, seanse spirytystyczne, magów, a także ich związków ze światem literatury i sztuki. Polecam lekturę tej książki. Oczarowała mnie.