Emilia Mehmedov: tymczasowy użytkownik
Cykl: Blogowa czytelnia literacka

Wiersz Emilii Mehmedov pod tytułem tymczasowy użytkownik pochodzi z tomiku Głębiny wydanego nakładem Fundacji Wspierania Kultury Noc Poetów. Książka ukazała się w 2025 roku. Wiersz skłania do refleksji, więc zatrzymajmy się przy nim na chwilę w codziennym biegu między obowiązkami.
Podmiot liryczny zdaje się poszukiwać czegoś wyjątkowego wśród momentów życia codziennego. Czegoś, czego jeszcze nie było? Udało się to odnaleźć? Zajrzyjmy do wiersza: (…) nie wiem co powiedzieć/ tak jak tu przyszłam/ tak odejdę z niczym// nic tu nie zostawiłam/ to wszystko nawet/ nie należało do mnie!/ wszystko czego dotknęłam/było kiedyś czyjeś// na zasadzie używanych rzeczy/ przekazywanych z rąk do rąk (…).
Utwór może mówić o tym, co jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. O tym, czym się dzielimy w codziennych rozmowach: wartościami, zasadami, marzeniami dziedzictwem tradycyjnym, kulturowym, które już ktoś przed nami miał w posiadaniu. Przekazywana z rąk do rąk może być także wiedza. Tematy w poezji czy w innych gatunkach literackich także mogą być powtarzalne.
Powtarzalność i przemijanie wybrzmiewa w wierszu tymczasowy użytkownik. Ale to wszystko, co jest tymczasowo nasze nie zostaje zapomniane. Słownik poda nam bardzo prozaiczną definicję słowa użytkownik: osoba, która czegoś używa lub coś użytkuje. Zwrot użyty w tytule może nawiązywać do terminologii współczesnej.
Użytkowników znajdziemy na forach internetowych o różnorakich tematykach. Na portalach społecznościowych. To bardzo powszechnie używane słowo. Znajdziemy je w kolejnych wersach: (…) nawet ten wiersz nie jest mój/ pewnie ktoś już kiedyś go napisał/ teraz jestem po prostu jego/ tymczasowym użytkownikiem (…). To dosyć przekorne wersy w wykonaniu poetki.
Utwór kończy się słowami: (…) życiodajna spirala będzie się kręcić/ dopóki Bóg nie powie/ wielopokoleniowemu cierpieniu dość. Utwór ma wymiar egzystencjalny. W moim odbiorze, podmiot liryczny stara się zdefiniować, dookreślić zjawiska, które znamy doskonale z życia mniej lub bardziej codziennego.
tymczasowy użytkownik
przesiewam życie przez palce
w codziennym piasku szukam złota
nie wiem co powiedzieć
tak jak tu przyszłam
tak odejdę z niczym
nic tu nie zostawiłam
to wszystko nawet
nie należało do mnie!
wszystko czego dotknęłam
było kiedyś czyjeś
na zasadzie używanych rzeczy
przekazywanych z rąk do rąk
nawet ten wiersz nie jest mój
pewnie ktoś już kiedyś go napisał
teraz jestem po prostu jego
tymczasowym użytkownikiem
życiodajna spirala będzie się kręcić
dopóki Bóg nie powie
wielopokoleniowemu cierpieniu dość
Emilia Mehmedov

Poetka urodziła się 5 lutego 2007 roku w Choszcznie. Wychowała się w Breniu. Kocha swoją malowniczą wieś. Skończyła szkołę podstawową im. Janusza Korczaka w Łasku. Aktualnie uczy się w ZS Nr 2 im. Noblistów Polskich w Choszcznie. Planuje w przyszłości studia. Kocha naturę, książki i pisarstwo. Pisze opowiadania, opisy ważnych wydarzeń kulturowych i pamiętniki. Wiersze kreśli od 2020 roku.
O autorze
Szczecinianka, blogerka, wierszokletka, dziennikarka, członkini Związku Literatów Polskich Oddziału w Szczecinie. Jej dziennikarski debiut miał miejsce w grudniu 2009 roku na łamach bezpłatnego kwartalnika fantastyczno-kryminalnego „Qfant” – ukazał się wtedy wywiad z pisarzem, Stefanem Dardą. W 2010 roku została wyróżniona w konkursie dla dziennikarzy obywatelskich „Żywe Miasto” zorganizowanym przez portal mmszczecin.pl za jeden z artykułów z cyklu „Ocalić od zapomnienia”, w którym pisała o zapomnianych i zaniedbanych zabytkach Szczecina. W dodatku kulturalnym „Poliartyzm” przy „Wieściach Polickich” pełniła funkcję redaktora naczelnego (2015-2016). Publikowała teksty prasowe również na łamach „Prestiżu. Magazynu Szczecińskiego”, „Wyjątku”, „Pryzmatu Literackiego”, Wieści Polickich” oraz pisała teksty dla „SzczecinBloga”. Prowadzi również bloga pod nazwą „Edis Anonima Art” na temat kultury i literatury, ale porusza sporadycznie inne tematy. Jej utwory poetyckie można znaleźć w „Pegazie Lubuskim”, „Poezji Dzisiaj”, almanachach Korytowskich Nocy Poetów oraz antologii „Przepływający świat słowa”. Wiersze w trzech edycjach Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Józefa Bursewicza „O Złotą Metaforę” znalazły się pośród „wierszy zauważonych”, a w czwartej jej zestaw został wyróżniony. Autorka tomów poezji „Roztańczony atrament” i „(nie) z tej bajki”. Inicjatorka akcji „Przygarnij wiersz – on nie gryzie”, która promowała poezję szczecińskich literatów.






