12 sierpnia 2021 Autor Edyta Edis Anonima Rauhut 1

Różnorodne obrazy poetyckie

Spread the love

Różnorodne obrazy poetyckie

Cykl: Blogowe spotkania literackie

Dzisiaj zapraszam Was na nieco dłuższe Blogowe spotkanie literackie z poezją. W tym roku odbył się VI Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Józefa Bursewicza O Złotą Metaforę. Został oczywiście wydany almanach pokonkursowy – jestem po lekturze tej publikacji i chciałabym podzielić się z Wami wrażeniami. Czego można się spodziewać po tej książce? Przede wszystkim różnorodności widzenia świata, co zawdzięczamy faktowi, że jest to publikacja zbiorowa.

VI Ogólnopolski Konkurs Poetyckie im. Józefa Bursewicza odbył się w ramach Szczecińskiej Wiosny Poezji organizowanej przez szczeciński oddział Związku Literatów Polskich. Celem tej inicjatywy jest poszukiwanie interesujących, współczesnych środków przekazu poezji. Patron konkursu był twórcą Grupy Poetyckiej Metafora. W jej składzie znajdowali się Andrzej Dzierżanowski, Ryszard Grabowski, Janusz Krzymiński, a następnie dołączył do nich Edward Balcerzan. W tegorocznej edycji konkursu skład jury wyglądał następująco:  dr hab. Tatiana Czerska – profesor Uniwersytetu Szczecińskiego, autorka artykułów naukowych i książek z dziedziny literatury, Krystyna Rodzewicz – poetka, wiceprezes szczecińskiego oddziału Związku Literatów Polskich, Leszek Dembek – poeta, prozaik, publicysta, bibliotekarz, animator kultury i prezes ZLP Odział w Szczecinie, Danuta Sepuco – poetka, dziennikarka, pedagożka.

Wpłynęły 543 wiersze nadesłane przez 181 uczestników ze 118 miast w Polsce, Anglii, Niemczech i Szwecji. Przejdźmy do nagrodzonych. Pierwsza nagrodę przyznano Piotrowi Fałczyńskiemu, drugą – Aleksandrze Cedro, a trzecią – Leszkowi Wójcikowi. Ponadto wyróżniono następują osoby: Natalia Bokuń, Joanna Duda-Murowski, Ewelina Kuśka. Wymienione wcześniej nagrody były za zestawy, a teraz przejdźmy do pojedynczych wierszy zauważonych. Jury uhonorowało w ten sposób utwory Andrzeja Kikała, Kacpra Podgajnego, Dariusza Krzysztofa Parczewskiego, Tadeusza Knyziaka, Grzegorza Chwieduka, Krzysztofa Karwowskiego, Iwony Świerkuli, Jarosława Bińka, Aliny Barbary Nowak, Seweryna Krzysztofa Topczewskiego, Agnieszki Haćki Anety Gawriłow, Pawła Ślusarczyka, Agnieszki Mohylowskiej, Henryka Czempiela, Magdaleny Cybulskiej, Marty Męcińskiej, Piotra Zemanka, Marty Bródki, Jerzego Fryckowskiego, Barbary Moraczewskiej-Jankowskiej, Edyty Rauhut, Małgorzaty Borzeszkowskiej, Barbary Medajskiej, Aleksandry Jokiel, Urszuli Lewartowicz i Tomasza Wojtacha. Łącznie 27 osób zostało zauważonych.

Przejdźmy teraz do samego almanachu pokonkursowego. Zbiór ten jest pełen różnych stylów oraz poetyk, spojrzeń na otaczający nas świat, ludzi i siebie. Dla każdego autora ważne jest co innego. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jest to niewątpliwa zaleta publikacji zbiorowych. Czytając, wędrujemy przez często subiektywnie postrzegany świat, delektując się urokiem metafor znajdujących się w utworach. Jak deklaruje Leszek Dembek (…) na tegorocznej szali najważniejsze były: autentyczność, oryginalność, przesłanie, odniesienia do aktualnej rzeczywistości (sytuacji), niebanalne ujęcie tematu, komunikatywność, ekspresja, środki stylistyczne adekwatne do przedstawianej treści (…). Czy te postulaty można naleźć w utworach?

Autentyczność i oryginalność pojawiały się we większości utworów. Poznawaliśmy nie tylko światy zewnętrzne i wewnętrzne poetów oraz poetek, ale również patrzyliśmy przez ich pryzmat. Poetyki były różne. Jedni potrzebowali więcej, a inny mniej słów. W tych utworach zawierało się życie w różnych odsłonach i etapach. Niektórzy twierdzą, że ludzka egzystencja jest najlepszą inspiracją. Przeżywamy, a także uczymy się doceniać lekcje, które nam daje. Niesie przesłanie, które nie tak łatwo sfotografować w wersach. Dlaczego? Niektórzy twierdzą, że o życiu i jego elementach wszystko już zostało napisane. Co nam pozostaje? Praca nad formą – napisać coś tak, jak jeszcze nikt nie napisał. Czasem się to udaje. Ponadto poetyka jest efektem pracy, która trwa latami. Czas spędzony na naszej planecie jest nie tylko inspiracją, ale tym, co nas kształtuje – również mam tu na myśli warsztat. W tworzeniu obrazów poetyckich ważna jest też komunikatywność, choć często to pojęcie względne. Wymienił ją Leszek Dembek, ale moim zdaniem należałoby tę myśl rozwinąć. Jak mówić o przejrzystości przekazu podczas, gdy układamy obrazy ze słów, tworząc w ten sposób nową ich semantykę? Pomagają nawiązania do powszechnie dostępnej kultury, historii, czy rzeczywistości, lecz piszemy czasem o rzeczach znanym tylko nam i wąskiemu gronu rodzinnemu, czy znajomych. Każdy medal ma dwie strony.

Do rzeczywistości nawiązań nie zabrakło. Moją uwagę zwrócił wiersz Najłatwiej Seweryna Krzysztofa Topczewskiego. Przekaz jest bardzo mocny, choć wyrażony w sposób niepozorny Ja odczytuję tutaj stosunek autora do aktualnej sytuacji politycznej w naszym kraju. W szczególności te gwiazdki są tutaj bardzo wymowne. Wolność słowa wyznawana w sposób skrajny może być dla niektórych krzywdząca. Urzekł mnie zestaw wierszy Joanny Dudy-Murawski, który został wyróżniony. W zaciszu naszej wyobraźni możemy cieszyć się ciszą, wieczorem, nocą i ciemnością, kiedy to nasz wewnętrzny głos jest najbardziej aktywny. Wiele mu nie potrzeba. Grzegorz Chwieduk nadesłał utwór poetycki pod tytułem Bez lokowania produktu, który ukazuje nam jak czas pędzi i nas zmienia. Technologia nieustannie się rozwija, a doszło do tego, że mamy nieustanną potrzebę komunikacji. Chwalimy się nowymi sprzętami, a nawet tym, co jedliśmy na obiad. Osoby aktywne na portalach społecznościowych z pewnością wiedza, o czym mówię. Te teksty, o których opowiedziałam, zwróciły moja największa uwagę, choć moje wypowiedzi bardziej tyczyły się mojego odbioru.

Z czystym sumieniem mogę polecić lekturę opisanego almanachu pokonkursowego. Tegoroczny Ogólnopolski Konkurs Poetycki im. Józefa Bursewica O Złotą Metaforę przeszedł do historii, ale myślę, że za rok po raz kolejny zostanie ogłoszony. Została pamiątka – książka pełna różnorodnych obrazów poetyckich. Zapraszam do lektury.